Gęsie żołądki w bulionie z tymiankiem i pomarańczami

 

Gęsie żołądki w bulionie z tymiankiem i pomarańczami

Jesienią ubiegłego roku miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach kulinarnych poświęconych gęsinie. Szczerze przyznam, że mięso z gęsi jadałam do tej pory rzadko, a w swojej kuchni nie  przyrządzałam go chyba nigdy wcześniej. Warsztaty te okazały się być dla mnie wielkim przełomem- gęsinę pokochałam za jej wyborny smak, wykwintność i cudowne możliwości łączenia jej z różnymi smakami, często (wydawać by się mogło) bardzo odległymi.

I tak też jest w tym daniu. Zachęcam Was do wypróbowania tego fantastycznego połączenia i w ogóle do sięgnięcia po gęsie żołądki, bo zapewne niewielu z Was miało okazję ich spróbować. To bardzo smaczne, delikatne mięso. Wymaga wprawdzie dość długiego gotowania, ale za to  odwdzięczy się Wam wspaniałym smakiem. I do tego nie zrujnuje kieszeni.

 

Składniki na 4 porcje

Składniki
  • 10-12 gęsich żołądków
  • 1-1,5 kilograma elementów z gęsi na rosół (porcja rosołowa, skrzydła, szyja)
  • 3 marchewki, obrane
  • 3 pietruszki, obrane
  • 1 seler korzeniowy (średni), obrany
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1/2 pora, oczyszczonego
  • 2 cebule, opalone nad ogniem
  • 3 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka ziaren czarnego pieprzu
  • lubczyk (opcjonalnie)
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • 2 pomarańcze, skórka starta na drobnej tarce a owoc podzielony na segrmenty
  • sól, do smaku
  • 4 kromki chałki, zgrilowane
Metoda
  1. Do dużego garnka włożyć elementy gęsi oraz włoszczyznę (marchew, pietruszkę, selera korzeniowego i naciowego, pora oraz cebule).


    Dodać liście laurowe, ziele angielskie i pieprz w ziarnach.


    Na wierzchu ułożyć gęsie żołądki. Wsypać 1 łyżeczkę soli.


    Wszystko zalać zimną wodą i ustawić na ogniu. Przykryć i gotować na średnim ogniu aż woda się zagotuje. Zebrać szumowiny. Gotować dalej na bardzo małym ogniu, pod przykryciem 4-5 godzin.


    Po ok 2 godzinach sprawdzić czy żołądki już się ugotowały. Jeśli są miękkie to wyjąć je na talerz i odstawić na bok.


    Kiedy pozostałe mięso będzie już miękkie a rosół nabierze smaku, odlać część rosołu do osobnego garnka. Rosół będziemy redukować co najmniej o 1/3 objętości więc odlać go tyle, aby po odparowaniu wystarczyło do podania.


    Do odlanej części rosołu włożyć gałązki tymianku. Ustawić garnek na dość dużym ogniu i gotować bez przykrycia, aż zmniejszy swoją objętość co najmniej o 1/3 objętości. Im bardziej go odparujemy, tym intensywniejszy będzie miał smak. Pod koniec gotowania włożyć żołądki, aby się zagrzały. Po odparowaniu sprawdzić smak i jeśli potrzeba doprawić bulion solą.


    Wyłowić żołądki i ostrym nożem pokroić je na cienkie plasterki. Bulion przecedzić, aby pozbyć się tymianku.


    Na dnie talerza ułożyć plasterki żołądków i kilka segmentów z pomarańczy.


    Delikatnie zalać wszystko niewielką ilością bulionu. Całość posypać niewielką ilością startej skórki pomarańczowej i świeżymi listkami tymianku.


    Serwować z grilowaną chałką.


    Podawać gorące.


    Smacznego!


Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *