Marchew karmelizowana w miodzie z chili i kolendrą

 

Marchew karmelizowana w miodzie z chili i kolendrą
Inspirowana kuchnią Bliskiego Wschodu karmelizowana marchew to pyszna przystawka lub lekkie danie główne. Bogata w smaki i tekstury sprawdzi się również jako dodatek do delikatnego kurczaka lub pieczonej jagnięciny.


Składniki na 2 porcje

Składniki
  • 50 dkg marchwi (najlepiej młodej)
  • 50 g masła
  • 1 łyżka ziaren kolendry (lekko zmiażdżonych w moździerzu)
  • 1/2 łyżeczki płatków chili ( u mnie bardzo ostre)
  • 1 i 1/2 łyżki miodu
  • 300 ml wody
  • szczypta soli
  • pestki z 1/4 granata
  • jogurt naturalny
  • świeża kolendra
  • sól Maldon w płatkach
Metoda
  1. Na patelni rozgrzać masło.


    Kiedy się rozpuści wrzucić ziarna kolendry. Smażyć chwilę, aż uwolnią aromat.


    Włożyć marchew, starając się ułożyć ją w jednej płaszczyźnie. Następnie wlać wodę w takiej ilości, aby sięgała mniej więcej do połowy marchwi. Dodać miód, płatki chili i szczyptę soli.


  2. Zwiększyć nieco gaz, aby woda cały czas lekko się gotowała. Zależy nam, aby marchew zmiękła (ale pozostała w środku jędrna), a woda odparowała pozostawiając na patelni gęsty miodowo - maślany sos karmelowy.


  3. Od chwili, kiedy sos zaczyna wyraźnie gęstnieć zacząć marchew delikatnie przewracać z jednej strony na drugą, aby równomiernie pokryła się karmelem i ziarnami kolendry. Na tym etapie nie spuszczać patelni z oka, gdyż sos bardzo szybko może się przypalić.


  4. Gotową marchew ułożyć na talerzu. Udekorować ją pestkami granata, listkami świeżej kolendry i kleksami jogurtu naturalnego. Całość posypać delikatnie płatkami soli Maldon (opcjonalnie).

Uwagi dodatkowe

Ilość wody zależy od wielkości patelni. Woda powinna sięgać miej więcej do połowy marchwi.

 

Ilość użytych płatków chili można zwiększyć lub zmniejszyć w zależności od Waszych preferencji. Moje płatki chili są bardzo ostre i podana w przepisie ilość wystarczyła, aby danie było dość pikantne.

 

Tak przygotowaną marchew można podawać na gorąco, zaraz po przygotowaniu lub w temperaturze pokojowej. Stygnąc oblepiający ją karmel stwardnieje i marchewka będzie nieco bardziej chrupiąca.

 

Składniki:
· · · · · ·

Komentarze

  • I love this (and your picture of it, too)! I’ve only ever made carrots in the oven, but I like the pan version. Have bookmarked it and will definitely try it.

    Kiki 10/09/17 20:47 Odpowiedz
    • This is a real cracker! I just love it, it was delicious. And it is much easier to make it on a pan than in the oven. The carrot is sweet and sticky- my mouth is just watering when I think about it 🙂

      Aleksandra Obołończyk 11/09/17 20:50 Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *