Pikantny kalafior pieczony z harissą i syropem klonowym

 

Pikantny kalafior pieczony z harissą i syropem klonowym

Pieczenie to, moim zdaniem, zdecydowanie najlepszy sposób na potraktowanie kalafiora. Gwarantuję, że w tej postaci to, z pozoru mdłe i bezbarwne warzywo zachwyci nawet najbardziej zatwardziałych jego przeciwników. Dalekie od banalności, pikantno- słodkie, pachnące dalekowschodnimi przyprawami, skarmelizowane różyczki to świetna alternatywa, dla najbardziej popularnego, gotowanego w wodzie kalafiora serwowanego z masłem i bułką tartą.

Do tego przepisu użyłam średniej główki kalafiora. Ale radzę- zaszalejcie i zróbcie od razu podwójną ilość. Zapewniam, że nie będziecie musieli martwić się resztkami 🙂


Składniki na 2 porcje

Składniki
  • 1 główka kalafiora (średnia)
  • 2-2 i 1/2 łyżki syropu klonowego
  • 1-1 i 1/2 łyżki harissy
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka kuminu (mielonego)
  • 1 łyżeczka kolendry (mielonej)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
  • pestki granata (do dekoracji)
  • świeża kolendra
  • cząstki limonki
Metoda
  1. Piekarnik nagrzać do temperatury 215 stopni C. (Grzanie góra- dół).


    Kalafiora podzielić na różyczki. Łodygę i grubsze części pokroić w większą kostkę. Odstawić na bok.


    W misce wymieszać wszystkie składniki marynaty: syrop klonowy, harissę, oliwę, kumin, mieloną kolendrę i sól.


    Dodać kalafiora i wymieszać wszystko dokładnie, najlepiej rękami uważając, aby nie pokruszyć różyczek.


    Blachę do pieczenia wyłożyć papierem. Wysypać kalafiora i ułożyć na blasze tak, aby kawałki nie zachodziły na siebie.


    Wstawić do piekarnika i piec ok 20 minut. Pod koniec pieczenia można zmienić ustawienia piekarnika na grzanie górne i wstawić kalafiora na kilka minut pod grill, aby ładnie się skarmelizował. Na tym etapie należy bardzo uważnie obserwować kalafiora, aby nam się nie spalił.


    Po upieczeniu rozłożyć kalafiora na talerzu do serwowania. Udekorować listkami świeżej kolendry i pestkami granata.


    Podawać z jogurtem naturalnym i cząstkami limonki.

Komentarze

  • Najlepsza wersja kalafiora jaka w życiu jadłam😍

    Marta 28/07/17 19:02 Odpowiedz
    • Dzięki Martuś, bardzo się cieszę, że tak myślisz. Nieskromnie powiem, ze mnie też baaaardzo smakowało 🙂

      Aleksandra Obołończyk 28/07/17 20:04 Odpowiedz
  • Looks beautiful and sounds delicious! I love cauliflower, but I haven’t had much luck with making it in the oven so far. It has always either turned out still too hard, and when I added baking time, it was too dark. I’ll give your version a go, because once again I love all the ingredients you’re using here.

    Kiki 10/09/17 20:50 Odpowiedz
    • It’s true- it can burn easily if you don’t watch it. Make sure the florets are not to big- they will bake faster. You can always blanch them in boiling water before baking. It will help and the cauliflower will bake so much faster.

      Aleksandra Obołończyk 11/09/17 20:53 Odpowiedz
  • Jeszcze nie jadłam tak zrobionego kalafiora. Oleńko Pycha!!!! mimo ze nie dodałam kuminu bo nigdzie nie moge go kupić.

    Paulina 27/09/17 13:49 Odpowiedz
    • Bardzo się cieszę, że Ci smakował 🙂 Rób szybko listę czego Ci potrzeba, to przy najbliższej wizycie w sklepie kupię Ci wszystko i będziesz mogła szaleć 🙂

      Aleksandra Obołończyk 03/10/17 11:31 Odpowiedz
  • na facebook’u podziwiałam ale tu oczopląs ze ślinotokiem normalnie mnie dopadł…dobrze ze sama siedzę przed monitorem jeszcze lekarza by wezwali….i szlak moja dietę znowu…ech…

    Małgośka 14/11/17 00:21 Odpowiedz
    • Bardzo Ci dziękuję za przemiłe słowa 🙂 Taka reakcja to dla mnie największy komplement i motywacja, aby dalej się starać. Wpadaj tutaj jak najczęściej :)**

      Aleksandra Obołończyk 16/11/17 19:27 Odpowiedz
  • Olu będę z największa przyjemnością. Dzisiaj właśnie moi mężczyźni zachwycali się smakiem grilowanego steku czerwonej kapusty ..PYCHOTA!!!! w lodówce czeka kalafior … a my uwielbiamy! pikantne… pozdrawiam serdecznie..

    MAŁGOŚKA 16/11/17 21:32 Odpowiedz

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *