Tiramisu z czereśniami

 

Tiramisu z czereśniami

Włosi, mimo że gotują prosto i od serca, to są bardzo wyczuleni na punkcie autentyczności swojej kuchni. Bardzo nie lubią kiedy ktoś zmienia ich oryginalne przepisy, udoskonala je czy zanadto kombinuje. Są przekonani, że wersja dania, którą nam serwują, jest najlepsza z możliwych, więc po co to zmieniać? I w większości przypadków mają rację. Sama, w przypadku akurat tej kuchni, bardzo często poskramiam swoje tworcze zapędy i po prostu idę ślepo za przepisem. W przypadku tego dania ta zasada zachowała się w jakiś 85%.

O ile trzon tiramisu pozostaje dla mnie nienegocjowalną. kulinarną świętością (nie uznaję tu żadnych zdrowszych kompromisów) to pokusiłam się o wzbogacenie mojego deseru świeżymi owocami sezonowymi i to był naprawdę dobry ruch. Oczywiście każdy rasowy Włoch obraziłby się na mnie na śmierć i nawet nie spróbował tego deseru, ale mam nadzieję, że Wy będziecie nieco bardziej łaskawi 🙂


Tu akurat użyłam czereśni, ale robiłam też tiramisu z dodatkiem malin oraz borówek amerykańskich. Naprawdę nie wiem, czemu Włosi jeszcze na to nie wpadli? Owoce w tiramisu? Oczywiście, że tak!


Składniki na 4-5 porcji


Składniki
  • 3 jajka, w temperaturze pokojowej
  • 4 łyżki cukru
  • 250 gramów mascarpone
  • 300 ml mocnej, zaparzonej kawy (espresso)- lakko wystudzonej
  • 125 ml likieru amaretto (mozna pominąć)
  • biszkopty
  • 2 łyżki kakao
  • gorzka czekolada
  • 2 garście czereśni (lubn inne owoce: maliny, borówki amerykańskie)
Metoda
  1. Żółtka oddzielić od białek.


    Białka ubić na sztywno z dodatkiem odrobiny soli. Odstawić na bok.


    W dużej misce zmiksować żółtka z cukrem do uzyskania gładkiej, puszystej i blado-kremowej masy.


    Dodać mascarpone i wymieszać lub krótko zmiksować, do połączenia się składników w gładki krem.


    Dodać białka i wmieszać je delikatnie, nie tracąc ich puszystości.


    W miseczce wymieszać zaparzoną kawę z likierem amaretto.

     

    Biszkopty zanurzyć na krótko w płynie i ułożyć na dnie naczynek/szklanek do serwowania.


    Na wierzch wyłożyć owoce, a następnie warstwę kremu. Posypać cienką warstwą kakao.


    Ułożyć kolejną warstwę nasączonych biszkoptów, potem znów owoce i krem.


    Całość posypać kakao. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin lub całą noc.


    Przed podaniem deser udekorować wiórkami gorzkiej czekolady i kilkoma owocami.


    Smacznego!


Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *